środa, 8 marca 2017

Moja ukochana Chocicza Mała

Najwięcej fotografii do „Ciszy” zrobiłem w Chociczy Małej, niewielkiej wioseczce na obrzeżach gminy Września, odwiedzałem ją wiele razy, w różnych latach. Można powiedzieć, że dokumentowałem jej kurczenie się, zanikanie.
Kiedy pierwszy raz do niej trafiłem był tam bardzo ładny folwark z pięknymi ceglanymi zabudowaniami. Z roku na rok ich ubywało. Parę fotografii z różnych lat z Chociczy Małej znajdziecie TUTAJ.

Trzy lata temu to miejsce nagle ożyło, ponieważ w bezpośredniej bliskości tej wsi zaczęto budować fabrykę Volkswagena, gdzie od października zeszłego roku produkowany jest VW Crafter. To takie auto dostawcze. 

Dla mnie jednak Chocicza Mała na zawsze pozostanie jednym z tych miejsc, w którym rozpoczęło się kształtowanie mojej wrażliwości fotograficznej jako dokumentalisty. Szczególnie boleśnie przeżyłem rozbiórkę stodoły, która uwiodła mnie swoim pięknem. Miałem szczęście trafić na czas, kiedy rozbiórka była już zaawansowana. Na mojej fotografii wygląda to jak budowa, a nie coś wręcz odwrotnego. 


Dzisiaj w Chociczy Małej nie ma już najmniejszego śladu folwarku...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz